W marcu jak w garncu w grupie "Misiów"
Marzec w grupie Misiów upłynął pod znakiem zmiennej pogody i jeszcze bardziej różnorodnych aktywności. Zgodnie ze znanym przysłowiem „w marcu jak w garncu”, każdy dzień przynosił coś nowego – raz witaliśmy wiosenne słońce, innym razem obserwowaliśmy deszcz, wiatr, a nawet ostatnie podmuchy zimy. Dla naszych trzylatków była to doskonała okazja do poznawania świata wszystkimi zmysłami.
Niezależnie od aury za oknem, Misie chętnie podejmowały różnorodne działania. W cieplejsze dni wychodziliśmy na spacery i zabawy na świeżym powietrzu, gdzie dzieci mogły obserwować pierwsze oznaki wiosny – pąki na drzewach, śpiew ptaków czy zmieniającą się przyrodę. Gdy pogoda nie sprzyjała, czas spędzaliśmy w sali, rozwijając kreatywność poprzez prace plastyczne, zabawy ruchowe oraz zajęcia muzyczne. Odwiedziła nas też mama Julci, która umilała czas "Misiom" popołudniami, czytając ciekawe książeczki.
Marzec był również czasem eksperymentowania i odkrywania. Dzieci poznawały różne zjawiska pogodowe, uczyły się nazywać emocje towarzyszące zmianom pogody oraz rozwijały umiejętność współpracy w grupie. Nie zabrakło wspólnych zabaw tematycznych, które pobudzały wyobraźnię i zachęcały do aktywnego udziału każdego dziecka.
Codzienne aktywności sprzyjały także budowaniu samodzielności i pewności siebie. Misie z radością podejmowały nowe wyzwania, ucząc się poprzez zabawę i wzajemne wsparcie.
Ostatnie dni marca to też czas wspólnego przygotowania sie do Świąt Wielkanocnych i wspólnego świętowania.
Paulina Czerwiec